Tudorów – średniowieczny zamek rycerski

Tudorów - średniowieczny zamek rycerski

Świętokrzyska pustelnia

Pierwsze wzmianki o tej świętokrzyskiej miejscowości, pochodzą z czternastego stulecia. W 1361 roku, sandomierski sąd ziemski rozstrzygnął spór o tudorowskie stawidła. Otrzymał je wyrokiem wspomnianego sądu dziedzic wspomnianej miejscowości Pełko, pozbawiając tym samym wody pobliskie młyny w Karwowie.

Według rejestru poborowego powiatu sandomierskiego z 1598 roku, Tudorów i sąsiednie Dmoszyce należały niegdyś do Alberta z Dmoszyc. Podobno wówczas, pan na włościach, traktował swoje pielesze tudorowskie, jako pewnego razu pustelnię kontemplacyjną. W początkach szesnastego wieku, Tudorów należał do księcia Ostrogskiego, który znacznie rozbudował pobudowaną tu posiadłość. Z czasem zamek w Tudorowie nabyli zacni rycerze herbu Janina. Oni także podnieśli wygląd zamku bardzo znacznie. Ale szereg wojen spowodowało uszczuplenie kiesy rycerskiej, co zmusiło rycerzy herbu Janina, do sprzedaży posiadłości rodzinie Tudorowskich. Senior rodu Jan Tudorowski, sprzedał z czasem zamek kasztelanowi sandomierskiemu Krzysztofowi Szydlowieckiemu. Dwadzieścia lat później przeszedł o jednak na własność rodu Tarnowskich. Z ich inicjatywy zamkowa wieża, utraciła walory obronne. Zlikwidowano także otaczające ją wały wodne, zamurowano stare otwory strzelnicze i okna, a w innych miejscach wykuto nowe. W połowie wieku wojen, wieżę na powrót przystosowano do celów obronnych. W jej dolnej części powstała wówczas strzelnica artyleryjska.

W czasie potopu szwedzkiego, zamek w Tudorowie będący wówczas własnością Lubomirskich, został zniszczony, a wspomniana wcześniej wieża opustoszała. W następnych latach postępowała dalsza dewastacja obiektu, gdyż kamień z opuszczonego zamku służył okolicznej ludności jako budulec.
Do dzisiaj zachowała się zamkowa wieża, a wokół niej zarys fosy. Jest ona zbudowana z kamienia, na planie prostokąta o wymiarach 9,3 m x 10,5 m i ma sześć kondygnacji. W jej wnętrzu zachowały się ślady po belkach drewnianych stropów. Na wyższych kondygnacjach znajdują się otwory okienne oraz strzelnice. Widoczne są także fragmenty murów przyziemia.

EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ

Teren zamku jest własnością artysty Gustawa Hadyny, który być może odremontuje wieżę. W okolicy roznosi się straszny fetor.

50.77073 N, 21.43479160000004 E

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

 
}